Roksana Goly

@roksana_goly

Aktywność

Krwawe pranie (1993)

Obejrzany tylko ze względu na Kasię Figurę w obsadzie. Sama fabuła i wykonanie takie sobie. Dla koneserów krwawych pralek…

Poliss (2011)

Mocne kino. Maïwenn jako reżyserka świetnie sobie poradziła (póki co to mój ulubiony film w jej dorobku).

Bez końca (1984)

"…Panie, Ty, co miłujesz nawet pełzające i umiesz wskrzesić dumę w bladej krwi robaczej, pomóż otworzyć gardło niemo wołające, zapewnij mnie, że żyję wolny, chociaż płaczę…"

Ani drgnij (2014)

Oryginalny pomysł na film. Poziom aktorstwa różny, ale opowieść trzyma w napięciu. Nie do końca kumam te wszystkie niskie noty.

Ciche miejsce: Dzień pierwszy (2024)

Mam słabość do filmów z tego uniwersum i kupuję każdą jego głupotę. Dla mnie to trochę opowieść o spotkaniu dwóch zbłąkanych dusz, które potrzebują siebie nawzajem. BTW Kot, który miał na wszystko wywalone najlepszy. Wszędzie były te okropne pokraki, a on sobie za szczurkiem ganiał.

Footloose (1984)

Po latach – dla mnie średniawka. Morderczy rock’n’roll i wyścigi na traktorach okraszone paleniem książek a la Naziści. Lori Singer tradycyjnie irytująca, Sarah Jessica Parker raczkująca (w dobrym kierunku), Chris Penn już miał w sobie to coś, a Kevin Bacon poprawny (na pewno nie rola życia).

Dreszcze (1975)

Barbara Steele – ależ ona miała niesamowitą urodę. Ogólnie niezły pomysł, ale za długo się rozkręca. Robale, jak ubodzy kumple Aliena – fuj.

Koszmar z ulicy Wiązów 2: Zemsta Freddy'ego (1985)

Mniejsze wow podczas seansu, niż przy 1. części. Kim Myers – skóra zdjęta z Meryl Streep.

Śniadanie do łóżka (2010)

Mam słabość do tej komedii. Karolak i Socha stworzyli całkiem zgrabny duet. Jedna z tych polskich produkcji, której obejrzenie nie powoduje u mnie odmóżdżenia.

Siła witalna (1985)

SPOJLEROWO → Pierwszy raz widziałam produkcję o kosmicznych wampirach. Akcja niestety dość szybko przenosi się do Londynu. Ma swoje momenty np. scena z ożywieniem "suchego" strażnika. Mniej więcej w połowie seansu atmosfera jakoś siadła. Nawet zombiaki nie pomogły. BTW Aktorce, która przez pół filmu musiała łazić na golasa współczuję.

Proszę czekać…